Wyzwanie z Trusted cosmetics - opróżniamy nasze kosmetyczki!

Cześć kochani!
Postanowiłam wziąć udział w akcji Trusted Cosmetics. 
Redakcja TrustedCosmetics postanowiła zorganizować pierwsze wyzwanie dla blogerek, w którym tematem przewodnim będzie przegląd kosmetyczek. Do udziału w nim zapraszamy wszystkie blogerki, zarówno te zaprawione w blogowaniu, jak i te, które próbują swych sił w prowadzeniu blogów.
Więcej informacji TUTAJ
Pierwszy post związany z wyzwaniem będzie dotyczył tego,co zawiera moja kosmetyczka.
We wpisie dużo zdjęć i moich przemyśleń.
Jesteście ciekawi?

Jak każda kobieta mam w swojej kolekcji bardzo dużo kosmetyków.

Niektóre z nich są u mnie od bardzo dawna, niektóre zaś pojawiły się niedawno.
Od razu powiem, że nie mam wśród swoich kosmetyków czegoś, czego nigdy nie używałam.
Robiąc zakupy kieruję się dobrymi opiniami, a także szukam podobieństw z kosmetykami, których już używałam.

Kolorówka
Podkład/korektor
Nadal nie znalazłam idealnego podkładu.
Numerem jeden jest u mnie ten z Astora,w odcieniu Ivory. Jest idealny na lato. Nie robi mi na twarzy ciasta ani maski. Niestety nie potrafi poradzić sobie z moją twarzą przed miesiączka, kiedy pojawiają się na niej drobne niedoskonałości.
Kolejnym jaki posiadam,czyli moim numerem dwa, jest Revlon Color Stay odcień Buff. Kupiłam go na wielkiej promocji -49% w Rossmanie, Kilka dni wcześniej odlałam do pojemniczka trochę tego podkładu z testera. Wypróbowałam go w domu i kupiłam! Ja posiadam ten z serii dla skóry suchej i normalnej. Wiem, że odcienie do skóry tłustej i mieszanej różnią się sporo od tego, który ja posiadam. Revlon jest dla mnie idealny na większe wyjścia. Jest ze mną nawet do 12 godzin bez żadnych poprawek.
Ostatnim moim podkładem jest Rimmel Match Perfection odcień Ivory. Jak już pisałam w jednym z postów ten podkład otrzymałam dzięki współpracy z firmą Rimmel. Niestety ,po pewnym czasie użytkowania, podkład w buteleczce zaczął robić się nieco pomarańczowy. Wcześniej był naprawdę w porządku. 

Posiadam dwa korektory w najjaśniejszych odcieniach. Jeden to słynny kamuflaż z Catrice, który z początku uczulał mnie pod oczami. Na szczęście uczulenie przeszło i kosmetyk spisuję się idealnie.
Drugi to ten z Kobo. Kiedy przyniosłam go do domu po szalonych zakupach w Naturze wydawał się świetny. Kiedy wykonałam makijaż, nie było już tak pięknie. Korektor ten, przynajmniej u mnie, roluje się pod oczami. 

Mam również jedną bazę pod makijaż firmy Ingrid. Zakupiłam ją w drogerii internetowej E-kobieca.
Baza jest matująca, fajnie nakłada się na nią podkład czy to gąbeczką, palcami czy też pędzelkiem. 
Tusz/eyeliner/kredka
Zgadnijcie, który z tuszy to mój ulubiony?
Najlepszy to Volume Million Lashes od Loreal. Wspaniale podkreśla i pogrubia moje rzęsy. 
Drugie miejsce zajmuje oczywiście słynny Pump up od Lovely. To już mój trzeci tusz z tej serii, idealny do wykonania codziennego makijażu.
Ostatnie miejsce zajmuje tuch z Maybelline Colosal Go extreme oraz Super Curler od Rimmela.
Oba dostałam i oba okazały się niestety niewypałami.
Tęsknie za tuszami od Meybelline tymi z panterką, bardzo mi przykro, że nie można ich już nigdzie dostać.
Puder/konturowanie
Najlepszym pudrem w mojej kosmetyczce jest Rimmel Stay Matte. Wiele z Was również go uwielbia, ja zabieram go ze sobą wszędzie.
Maybelline Affinitone dobrze sprawdza się zimą, kiedy moja twarz nie potrzebuję poprawek w ciągu dnia.
Biały puder z Gosh kupiłam zachęcona promocją 36 zł. Niestety bardzo bieli moją twarz, mimo bardzo małej ilości kosmetyku.
Paletka z Wibo oraz kółko z Kobo służy mi do konturowania. Ta z Wibo sprawdza się idealnie na codzień, chociaż rzadko używam różu z tej paletki. Kobo natomiast spisuję się świetnie na wielkie wyjścia lub do zdjęć.
Róż z Eveline jest najlepszym jaki do tej pory miałam.
Róż z Catrice leży na półce,został użyty jedynie kilka razy. Źle dobrałam odcień w drogerii.
Cienie
O paletce Big Lobe wspominałam już kiedyś na blogu. Ta paletka zawiera w sobie trzy mini paletki,którymi możemy wyczarowac kilka różnorodnych makijaży dziennych,jak i wieczorowych. Niestety ma pewien minus. Cienie strasznie się osypują.
Paletka z Lovely była moją pierwszą, widziałam nawet porównanie jej do jednego z Naked'ów.
Jest bardzo słabo napigmentowana.
Mini paletki z Kobo i z Essence są u mnie od dłuższego czasu. Używałam ich na początku swojej przygody z makijażem. Również bardzo słaba pigmentacja.
Cień z My Secret potrzeby był mi to malowania załamania oka w makijażu dziennych. Jednak stał się zbędny, kiedy już zakupiłam moją ulubioną...Jest nią Chocolate nudes z Catrice!
Kupiłam ją dosłownie za grosze w hebe, za 8,99!
Maluję się nią praktycznie codziennie. Kolory są idealne do makijażu dziennego. 
Paznokcie
Najlepsze lakiery to moim zdaniem te z Essence z serii Gel Nail.
Posiadam sześć kolorów z tej serii i żadnej mnie jeszcze nie zawiódł. Lakier utrzymuję się na paznokciach nawet do 5 dni!
Lubię również lakiery z Wibo oraz z Eveline.
Otrzymałam również w prezencie lakiery Indigo, Są to świetne kolorki na co dzień.
Posiadam 22 lakiery do paznokci.
Twarz/Ciało
Kąpiel
Używam jedynie jednego żelu Palmolive Peach Delight, czyli brzoskwinka.
Ma ładny zapach, lubię wspólne kąpiele z tym właśnie żelem.
Balsam
Pierwszy to Garnier Intensywne Ujędrnienie. To pierwszy balsam, który naprawdę poprawia elastyczność skóry. Poleciła mi go koleżanka i to już moje drugie opakowanie.
Balsam brązujący Kolastyny stosuję od niedawna, dostałam go od mojego chłopaka.
Daje delikatny efekt złocistej skóry, jednak kiedyś używałam produktów Dove i były o niebo lepsze. Plus za śliczny zapach. 
Antyperspirant/dezodorant
Pod tym względem jestem wierna firmie Nivea.
Nivea protect&care dostałam od mojej chrzestnej. Bardzo pozytywnie mnie zaskoczył, pomimo że nie lubię "psikanych" kosmetyków pod pachy.
Kuleczka fresh flower jest ze mną od długiego czasu. Nie daje 100% ochrony, ale bardzo ładnie pachnie przez większkość dnia.
Perfumy
Nie lubię przyzwyczajać się do jednego zapachu.
Wszystkie perfumy czy perfumetki,które mam, otrzymałam w prezencie.
Uwielbiam zapach Love Dance kojarzy mi się z wakacjami,latem i moimi czternastymi urodzinami.
Pielęgnacja twarzy
Nie mam wielu kosmetyków do pielęgnacji twarzy.
Myję ją codziennie żelem AA z serii Różowe Algi. Mój makijaż zmywam płynem micelarnym od Garnier. Na noc używam kremu Bambino, a przed makijażem używam kremu Ziaji z serii Liście Manuka na dzień.
Takiego zestawu używam od kilku miesięcy i naprawdę dobrze mi służy.
Dodam jedynie pewną ciekawostkę od kremie dla dzieci. Moja cera zwykle w okresie zimowym przechodzi  kryzys, wtedy zawsze siegam po Bambino krem ochronny.
Higiena jamy ustnej
Parę lat temu nosiłam aparat ortodontyczny. Jedyne pasty, które mi odpowiadają to Sensodyne oraz Elmex. 
Dodatkowo moją jamę ustną płuczę płynem Colgate Plax. 
Higiena intymna
W moim przypadku numerem jeden jest Lactacyd Femina, teraz pojawiła się wygodna wersja z pompką. 
Pędzle
O moich pędzlach pisałam już TUTAJ.
Pielęgnacja włosów
O tym mogłabym pisać bardzo wiele.
W mojej kolekcji jest bardzo dużo szamponów,odżywek, masek,olejów...
Tak jak przystało na prawdziwą włosomaniaczkę. 
O moich kosmetykach do włosów, które aktualnie posiadam możecie poczytać TUTAJ.
Na tą chwilę posiadam 18 kosmetyków do włosów. 

Jak można łatwo zauważyć w mojej kolekcji znajduję się najwięcej kosmetyków kolorowych. Kolekcja ta cały czas się powiększa. 
Za tydzień kolejny wpis z tej serii, ja już nie mogę się doczekać!

13 komentarzy:

  1. Ja nie zbyt w temacie ale życzę ci dużo wspaniałości i sukcesów w blogowaniu. kiroku-books.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne kosmetyki!!Też biorę udział,to świetna zabawa

    OdpowiedzUsuń
  3. Dość spora kolekcja kolorówki, a w szczególności lakierów :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię miec ładne pazurki. Teraz szaleję z hybrydami od pewnego czasu :)

      Usuń
  4. Bardzo imponująca kolekcja :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo fajne kosmetyki :) również biorę udział zapraszam do siebie http://kosmoagi.blogspot.com/2016/08/wyzwanie-1-co-zawiera-twoja-kosmetyczka.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow. Niezła kolekcja lakierów do paznokci *.*
    Ciekawa akcja z tym przeglądem kosmetyczki. Jednak u mnie nie byłoby co dużo opowiadać bo ograniczam się do korektora, pudru i tuszu do rzęs :)

    okiem-nastolatki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam revlon, aktualnie zapchal mnie podkład ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ponad rok temu nałożyłam na pazurki hybrydę i od tej pory uwielbiam te lakiery :)
    Jak sprawuje się u Ciebie kółko z Kobo? Bo ja jakoś średnio sobie z nim radzę ;(

    Obserwuję, gdyż znalazłam Twój blog na grupie na fb ;) Bierzemy udział w tej samej akcji ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. No i znowu widzę mój ulubiony tusz do rzęs z Lovely :) Pokaźna kolekcja :) U mnie przeważa pielęgnacja :) Tez biorę udział w tym wyzwaniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie raczej przeważa pielęgnacja :) z Twoich produktów mało znam więc czekam na dalsze tygodnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też biorę udział w wyzwaniu ;)

    OdpowiedzUsuń

Szukaj na tym blogu

Paulina Rychter. Obsługiwane przez usługę Blogger.